Historia festiwalu
Magiczne 12 godzin dla życia
To nie jest tylko archiwum koncertów. Każda edycja jest kolejnym rozdziałem działań Fundacji Dla Transplantacji: rozmowy o świadomym dawstwie, muzyki, ludzi i zbiórek na rozwiązania, które dają transplantologii więcej czasu.
Archiwum sceny
Grali dla nas
Artyści z różnych rozdziałów historii 12H.
Zdjęcia artystów — autorzy i wolne licencje
Siedem rozdziałów
Każda edycja ma własną historię.
Dlaczego właśnie 12 godzin?
Bo w transplantacji czas naprawdę pracuje dla życia.
„12 godzin” nie jest przypadkową nazwą. Idea wyrosła z walki o OCS Heart — technologię pozwalającą utrzymywać pobrane serce w stanie ciepłym i metabolicznie aktywnym podczas transportu, dając zespołowi transplantacyjnemu znacznie większy zapas czasu.
Festiwal jest jednym z języków tej misji: muzyka przyciąga ludzi, a uwaga zamienia się w rozmowę o świadomym dawstwie, wsparcie Fundacji i konkretne działania dla transplantologii.
Źródło: Warszawski Uniwersytet MedycznyPuls misji
Od idei do realnego narzędzia
12 godzin dla życia — początek idei
12 grudnia 2018 roku rozpoczęła się inicjatywa „12 godzin dla życia”. Jej celem była zbiórka środków na OCS Heart — system do transportu pobranego serca w warunkach pozwalających wydłużyć czas do transplantacji z około 4 do nawet 12 godzin. To właśnie z tej walki wyrósł później Festiwal 12 Godzin Serce Mazur.
Marzenie zamienia się w sprzęt
Po latach zbiórek, koncertów i działań edukacyjnych Fundacja Dla Transplantacji kupiła OCS Heart i przekazała system w formie darowizny Uniwersyteckiemu Centrum Klinicznemu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Pierwszy taki przeszczep w Polsce
OCS Heart został po raz pierwszy w Polsce wykorzystany przez zespół UCK WUM przy zakończonym sukcesem przeszczepieniu serca. To moment, w którym „12 godzin” przestało być tylko nazwą zbiórki i stało się realnym czasem pracującym dla pacjenta.
Plakaty, które zostały z nami
Dziękujemy za siedem edycji.
Ta historia nie kończy się na scenie.








